Pokazywanie postów oznaczonych etykietą preview. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą preview. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 października 2014

103 - SD#199 (preview)

Parę godzin temu do sklepów trafił 199. numer "Savage Dragona". O tyle wyjątkowy, że historia w nim zawarta składa się z samych podwójnych splashpage'ów, co łącznie daje jedynie 10 kadrów. Co prawda Larsen znany jest ze skłonności do eksperymentów z formą, ale tutaj przeszedł samego siebie. Poniżej tradycyjnie okładka, przykładowe plansze oraz parę innych związanych z numerem grafik.

A za parę tygodni... DWUSETNY NUMER (z dość kiepską okładką)!

"Savage Dragon" #199

Poniżej kadr z Bleeding Cool, który co nieco spojluje w związku z tym co powyżej:
Bonus z dodatkowej płyty DVD niedodawanej do edycji papierowej:

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

102 - SD#197 (preview)

W ostatnią środę do sklepów zawędrował 197 numer serii Larsena. Poniżej opis, okładka oraz pięć pierwszych plansz komiksu.

"Savage Dragon" #197
Malcolm Dragon został przemieniony w odrażające monstrum, przez co musi stawić czoła największemu zagrożeniu jakie do tej pory go spotkało - śmiertelnemu wirusowi, który zmienia zwykłych ludzi w bezmyślne monstra! Bądź gotowy na całkiem nowego Savage Dragona!

środa, 3 kwietnia 2013

096 - SD#186 (preview)

Dzisiaj do sprzedaży trafił kolejny numer autorskiej serii Erika Larsena. Jako że przykładowe plansze pojawiły się (póki co) tylko na Comic Book Resources i opatrzone są ich tagiem, to na tę chwilę wrzucam jedynie okładkę i kadr ze środka. Jeśli pojawi się jakaś "czysta" wersja, to zedytuję wpis o dodatkowe obrazki.

"Savage Dragon" #186
"Długie Pożegnanie"
 
Do głosu zaczynają dochodzić potomkowie oryginalnych członków legendarnego Vicious Circle, a czoła stawić może im tylko Malcolm Dragon. Bez ojca, który przesiaduje w więzieniu i bez swojej największej podpory - Angel, która postanowiła coś zmienić w swoim życiu. 

piątek, 8 marca 2013

093 - SD#185 (preview)

No i proszę, udało mi się przegapić premierę kolejnego "Dragona", która miała miejsce dwa dni temu. Nadrabiam więc.

"Savage Dragon" #185 to kontynuacja procesu głównego bohatera, który przed sądem odpowiada za całe zło, którego dopuścił się gdy działał jako Emperor Kurr. A kiedy ojciec czeka na wyrok, jego syn - Malcolm Dragon - musi sobie radzić z trudnym życiem nastolatka i superbohatera. 

Samego numeru nie miałem jeszcze w swoich rękach, ale z tego co mówią w internetach, to zeszyt ten ma w sobie coś z klimatu z pierwszych kilkudziesięciu części. Czyli że dobrze i że doczekać się nie mogę. Przy okazji - zwróćcie uwagę na rozłożenie kadrów na każdej ze stron - wygląda to bardzo elegancko.

"Savage Dragon" #185
"Werdykt"

środa, 9 stycznia 2013

086 - SD#184, Supreme#68 (previews)

Dzisiaj podwójna porcja pierwszych stron z nowych zeszytów, gdyż do sklepów trafił zarówno kolejny numer przygód Dragona jak i ostatni zeszyt serii "Supreme" w wykonaniu Larsena. A jako że "ostatni będą pierwszymi" to na początek właśnie kilka stron z "S"#68. Smacznego!

"Supreme" #68
Co jak co, ale może być ciekawie. A patrząc na powyższe paginy można zacytować Klocucha12: "Dużo postarania!".

"Savage Dragon" #184

sobota, 15 października 2011

076 - "Supreme" Alan Moore, Erik Larsen i Cory Hamscher

Od jakiegoś czasu Larsen na swym forum informował fanów o tym jak postępują prace nad jego nowym projektem, o którym pary z ust nie chciał puścić. Zapowiadał przy tym, że gdy informacja wyjdzie na światło dzienne (podczas trwającego właśnie NYCC), to wielu będzie zachwyconych i podekscytowanych projektem. I rzeczywiście, jest jak mówił.

W dniu wczorajszym Rob Liefeld poinformował komiksowy świat, że przywraca do życia Extreme Studios! Czyli projekt/imprint, który pojawił się na początku działalności Image Comics i pod szyldem którego pojawiały się takie tytuły jak m.in. "Youngblood", "Prophet", "Troll" czy "Supreme". Zaciągnął do tego Erica Stephensona i razem postanowili przypomnieć się światu z niektórymi herosami, pojawiającymi się na łamach komiksów z Extreme Studios (czy późniejszego Maximum Press/Awesome Entertainment).

Jednym z nich będzie Ethan Crane znany lepiej jako Supreme, którego solowa seria została przerwana wraz z numerem 56. I tutaj do akcji wkracza właśnie Erik Larsen, który po długich namowach został zaciągnięty do dokończenia historii, którą Alan Moore rozpoczął wraz z 41. zeszytem. Liefeld, który posiada scenariusze twórcy "Strażników" do kolejnych zeszytów supermanopodobnego herosa, oddał je w ręce Erika i ten wraz z Cory Hamscherem (odpowiedzialnym za tusz) przedstawi czytelnikom to, czego nie dane było dokończyć Moore'owi!

Nowy start Extreme Studios zapowiedziany jest na rok 2012 i oprócz "Supreme" pod szyldem wydawnictwa wychodzić będą takie serie jak: "Youngblood" (John McLaughlin, Jon Malin oraz Rob Liefeld), "Prophet" (Brandon Graham oraz Simon Roy), "Glory" (Joe Keatinge i Ross Campbell) oraz "Bloodstrike" (Tim Seeley i Francheco Gaston).

Poniżej kilka grafik dotyczących nowego projektu Larsena:
"Supreme" #57 - 2012

wtorek, 23 listopada 2010

065 - Nic nie będzie takie samo!

"Tego jeszcze nie widzieliście!", "Nowa era zaczyna się w tym miejscu!", "Nic nie będzie takie samo!" - podobne slogany towarzyszą sporej części "wielkich i przełomowych" wydarzeń, które zazwyczaj są po prostu kolejnymi niezbyt wiele zmieniającymi historiami, które trzeba jakoś zareklamować i sprzedać. Ot, czysty marketing.

Wygląda jednak na to, że w przypadku trwającej obecnie historii "Emperor Dragon" podobne hasła, które pojawiają się w zapowiedziach kolejnych numerów serii Erika Larsena, mają rację bytu. Po zmieniającym i tak sporo w uniwersum Zielonego "Dragons War" (#155-160) spodziewałem się nieco więcej (chociażby ze względu na rzucanie hasłami takimi jak te powyższe), ale kiedy patrzę na tą historię z perspektywy czasu to widzę, że zmieniła bardzo dużo, że nie ma już odwrotu i raczej nic nie wróci do poprzedniego stanu rzeczy. A - sądząc po tym co dzieje się i dziać ma w najbliższych numerach - ma być jeszcze gorzej. Zmieniony Dragon postanowił podbić Ziemię i póki co jest na dobrej drodze aby swój cel osiągnąć. Lutowe zapowiedzi Image Comics dają kilka wskazówek co do tego jak to wszystko może się skończyć, ale Larsen już tyle razy zaskakiwał rozwiązaniami, że wstrzymam się (przynajmniej w tym miejscu) ze swoimi prognozami.

Jutro do sklepów trafi numer 166, w którym znajdzie się czwarta (z sześciu) część wspomnianej historii. I w przypadku tego (jak i następnego) numeru Larsen zdecydował się na coś czego wcześniej jeszcze chyba nie zrobił - nie ujawnił ani okładki ani przykładowych stron. Te dwa numery - jego zdaniem - są tak szokujące, że nie ma co psuć zabawy zanim trafią one w ręce czytelników. Poza tym, Erik chciał przynajmniej na chwilę powrócić do czasów sprzed kilkudziesięciu lat, kiedy czytelnicy nie mieli pojęcia co wydarzy się w przyszłym numerze ich ukochanej serii i każda jej odsłona była niespodzianką. Moment na to wydaje się idealny.

A czy rzeczywiście na kartach najbliższych dwóch numerów znajdą się "ogromne, katastrofalne i zmieniające Ziemię wydarzenia" - tak jak to widnieje na Comic Book Resources - to już inna sprawa. Artykuły o braku promocji też są promocją. Oby pomogło to nieco w sprzedaży serii, bo póki co z numeru na numer wiedzie jej się coraz gorzej...

Do jutra więc.

środa, 27 października 2010

063 - SD#165 (preview)

Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią przyszedł czas na kilka stron z wychodzącego dzisiaj 165. zeszytu "Savage Dragona". Tzn. nie kilka, a dziewięć, więc prawie połowa jego objętości. Okładka i pierwszych pięć plansz pochodzi z Comics Continuum, a reszta z Comic Book Resources (gdzie pojawiły się ekskluzywnie). Numer ten to walka Zielonego z Captainem Four-Color (alternatywna okładka do wglądu w tym miejscu) oraz nowy skład Special Operations Strikeforce dowodzony przez SuperPatriota!
Natomiast na stronie Michała Misztala, Komiksofilii, można zapoznać się z recenzją drugiego tomu "Savage Dragon Archives"!

wtorek, 26 października 2010

062 - SD#164 (preview)

Czas nadrobić nieco zaległości. Po emefkowo-bicepsowym szaleństwie przyszło lenistwo i ciężko było zabrać się za cokolwiek. Ale to już za mną i na pierwszy ogień idzie zajawka 164. numeru, która pojawiła się pod koniec września, a którą już w Łodzi właśnie miałem okazję odebrać od Rafała z Multiversum! Wrześniowy numer to w dużym skrócie pojawienie się nowych kryminalistek Double Paige, starej Vein i pojedynek Dragona (w zasadzie czy można go jeszcze tak nazywać?) z Vanguardem. Okładka i pierwszych kilka plansz prezentuje się o tak:
A jutro 9 stron z październikowego numeru 165.!